Córka lodowego olbrzyma (The Frost Giant’s Daughter)

W pokrytych śniegiem górach Nordhiemu, na dzikim pograniczu toczą się nieustanne boja między AEsirami i Vanirami. Młody Cimmeriani Conan, walczący po stronie mieszkańców Asgardu, jest ostatnim, który przetrwał ze swojej grupy. Naprzeciw niego stanął ostatni z pozostałych przy życiu Vanirów – Heimdul. Resztką sił młodzieniec pokonuje doświadczonego wojownika i pada znużony.
Budzi go śmiech dziewczyny. Widzi przed sobą skąpo ubraną piękność o skórze jasnej jak kość słoniowa. Dziewczyna wie jak ma na imię i namawia go, by poszedł za nią. Żartuje z jego wysiłków, tańcząc wokół niego boso po śniegu. Ale pasja Conana jest tak silna, że brnie za nią po lodowym pustkowiu.

Gdy wreszcie docierają do doliny, dziewczyna woła swoich braci – dwóch lodowych olbrzymów – by zgładzili śmiertelnika. Ranny i wyczerpany wojownik nadal jest jednak niebezpieczny. Po morderczej walce pokonuje obu braci i rusza za zdradziecką kusicielką. Choć ją chwyta, dziewczynie udaje się wyślizgnąć z jego rąk. Ucieka od Conana, wołając na ratunek swego ojca, lodowego boga Ymira. Dziewczyna znika w błękitnym blasku, a wycieńczony Conan pada na ziemię.

Gdy odzyskuje przytomność jest otoczony przez zaprzyjaźnionych AEsirów z bandy Niala. Cymeryjczyk opowiada im swoją historię, ale wszyscy biorą ją za bajania rannego wojownika. Wszyscy, z wyjątkiem starego Gorma, który uważa że Conan spodlał Atalę, córkę boga Ymira, którą on sam również widział w młodości, jak przemierzała pobojowisko. Choć AEsirowie nie chcą wierzyć starcowi, to jednak go Conan pokazuje im fragment urwanej szaty dziewczyny, tak delikatny, że nie mogły go tkać ludzkie ręce, wojownikom rzedną miny.

Autor opisu: Rafał Chojnacki, na podstawie opowiadania Roberta E. Howarda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *